Stwórz obraz idealnego klienta w 7 krokach, aby Twoje działania promocyjne nie szły na marne.

Czy bywasz czasem załamana statystykami odwiedzin Twojego bloga/ strony- mimo wysiłku, jaki wkładasz w promocję w internecie? A może statystyki są OK, ale żaden z odwiedzających nie pozostawia po sobie żadnego innego śladu, poza tą suchą cyferką w statystykach? Inaczej mówiąc komentarzy brak?

Jeśli możesz się podpisać choć jednym palcem pod którymś z powyższych, może się okazać, że umknęła Twojej uwadze jedna z najważniejszych kwestii przy rozpoczynaniu przygody z tworzeniem wartości. I jest to:

STWORZENIE OBRAZU TWOJEGO IDEALNEGO KLIENTA – inaczej AVATARA

Poniżej znajdziesz przewodnik, który w 10 krokach dokładnie przeprowadzi Cię przez proces tworzenia Avatara, czyli obrazu Twojego idealnego klienta.  Obrazu = portretu psychologicznego. Więc nie potrzebujesz umiejętności artystycznych. A wszystko po to, by Twoje działania promocyjne nie szły na marne. Dodatkowo – poniżej możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – szablon, który Ci to ułatwi.

PO CO CI PORTRET PSYCHOLOGICZNY TWOJEGO KLIENTA?

Tworzenie obrazu Twojego Avatara ma kluczowe przełożenie w sukcesach (lub porażkach) wszystkich Twoich przyszłych kampanii promocyjnych. Poświęcenie więc czasu na stworzenie takiego portretu daje znacznie głębszy wgląd w umysł przyszłych konsumentów. A skoro już dobrze wiesz, jak myśli Twój klient – znacznie łatwiej jest Ci do niego mówić – jego językiem. Nie tylko odnosi się to do tworzonych w przyszłości treści reklamowych, ale przede wszystkim do contentu, który na co dzień umieszczasz na swoim blogu.

Przy odrobinie cierpliwości i szczypcie kreatywności, możesz stać się dość szybko autorytetem w dziedzinie, którą się interesujesz – dla mniej wtajemniczonych od Ciebie. Nie tylko rokuje to zwiększeniu sprzedaży, ale także regularnemu powracaniu czytelników na Twoją stronę. A to znaczy jednocześnie, że nie będziesz musiała na tą samą osobę wydawać kolejnych paru groszy, aby znów zobaczyła Twoją reklamę.

Pamiętaj, że jako blogerka z niezłym stażem – masz już klientów o różnych profilach psychologicznych. Zatem pracy jest przed Tobą więcej. Ale każdy wysiłek włożony w rozpisanie kolejnego Avatara – jest wart poświęconego czasu.

Jeśli jesteś właścicielem większej firmy – zamieszczony poniżej plik do pobrania powinien znać na pamięć każdy pracownik, który dociera do nowych potencjalnych klientów.

Ok, przekonałam Cię wystarczająco mocno? Więc zaczynajmy…

KROK #1: MYŚL, JAK KLIENT – NIE JAK SPRZEDAWCA

Jasne, że każdy Twój produkt lub każda Twoja usługa są… IDEALNE! W końcu to Ty je sprzedajesz. Tak samo – mój produkt i moja usługa są idealne dla mnie. I… Pewnie, że Twój produkt czy usługa są dla każdego. Na bank. Tylko, że wszyscy, którzy jeszcze od Ciebie nie kupili, albo nawet nie zostawili po sobie śladu pod wpisami, które skrzętnie (3 razy w tygodniu co najmniej) umieszczasz – myślą inaczej.

Odłóż więc swoje ego na bok i zacznij myśleć, jak Twój potencjalny klient. Czasem daj sobie mocno w kość i spójrz prawdzie w oczy.

  • Może Twój problem to chęć dawania zbyt dużej ilości wiedzy na raz?
  • A może problem leży w dawaniu zbyt małej ilości konkretów i odpowiedzi na pytanie: JAK?
  • A może chcesz wszystkiego na raz i robi się bałagan?

Dlaczego warto dać sobie czasem w kość i spojrzeć prawdzie prosto w oczy? Chociażby po to, aby nie tracić więcej pieniędzy na ustawianie reklamy na FB na osoby, które mają Cię gdzieś. Lub wysyłać wiadomości mailowych do ludzi, którym dawno temu coś obiecałaś, a jednak im tego nie dostarczasz – więc już dawno nie otwierają Twoich wiadomości.

Mogłabym tak wymieniać bez końca.

KROK #2 ZORGANIZUJ MASTERMINDOWĄ BURZĘ MÓZGÓW

Są przecież osoby działające (piszące i sprzedające) w Twojej branży, które znasz, bo np:

  • wpadłyście na pomysł wspierania się marketingowo
  • jeździsz na konferencje, na których wciąż się mijacie
  • występujecie razem na scenach
  • macie podobne zainteresowania

Zamiast więc obserwować te osoby z boku i uśmiechać się do siebie tylko na Social Media – zorganizujcie raz na jakiś czas wspólne spotkania Mastermind, na których przysiądziecie do burzy mózgów w danym temacie. Pierwszy temat już macie: Twój idealny klient.

Jeśli Ty sama nie jesteś w stanie myśleć, jak klient, to na pewno osoby siedzące obok Ciebie pomogą Ci z radością. Pamiętaj, aby poprosić o szczerość w wyrażaniu zdania na temat Twoich produktów/ usług i obecnych sposobów promocji.

W takcie takiego spotkania odpowiedzcie nie tylko na pytania, kim jest Twój idealny klient, ale przede wszystkim przedyskutujcie:

  • Cele idealnego klienta (prywatne i zawodowe)
  • Najczęstsze zachowania i aktywności (nie tylko te internetowe. Pomyśl o tym, jakie hobby może mieć Twój klient i dlaczego takie, a nie inne)
  • Problemy związane z Twoim produktem/ usługą, które przeważają przy decyzji na „nie”

KROK #3 ZAPYTAJ WPROST

Mam nadzieję, że ktoś kiedykolwiek coś już od Ciebie kupił… lub zostawił jeden jedyny komentarz. Tak? Więc zapytaj te osoby, które się odważyły, co sprawiło, że… się odważyły! Przecież musiał być jakiś powód. Nikt tak z buta nie wchodzi w zakładkę SKLEP czy USŁUGI i nie wydaje kasy dlatego, że logo było ładne.

Sposobów na zapytanie jest wiele. Możesz np wysłać wiadomość prywatną na FB lub na e-mail.

KROK #4 ZNÓW ZAPYTAJ WPROST

No dobrze. Kiedy już dowiesz się od aktywnych, dlaczego byli aktywni, to teraz pora zapytać nieaktywnych, dlaczego nie kupują lub nie komentują.

Umieść ankietę na swojej stronie lub na Fanpage i… poproś o szczerość. Nawet jeśli tylko 2 osoby Ci odpowiedzią, to już będziesz miała pierwsze wskazówki mogące Ci pomóc we wdrażaniu zmian.

I pamiętaj – kiedy już otrzymasz jakiekolwiek odpowiedzi

  • Nie podważaj zdania potencjalnych klientów – to naturalny instynkt obronny matki swojego dziecka, ale przecież nie po to pytałaś, aby wdawać się w jadki z kimś na social media…
  • Zadawaj dodatkowe pytania otwarte – chcesz przecież dowiedzieć się jak najwięcej. Pytania w stylu „dlaczego” i „jak” są więc wskazane.

KROK #5 ANGAŻUJ RÓŻNE GRUPY

Wiadomo, że niektórzy z nas biorą pod uwagę docieranie do kilku nisz w danych grupach docelowych. Zatem tych portretów psychologicznych idealnych klientów musi być wprost proporcjonalnie więcej, niż tylko 1.

Nie skupiaj się więc na stworzeniu i docieraniu z tymi samymi pytaniami do każdej z tych nisz. Pisz do odpowiednich ludzi odpowiednim językiem.

Pamiętaj, że pójść na skróty każdy może. Tylko pytanie, czy znów chcesz powtarzać te same błędy?

KROK #6 ZBIERZ INFORMACJE Z INNYCH ŹRÓDEŁ

Nie jesteś pierwszą osobą na świecie, która w Twojej branży robi badanie rynku. Prawdopodobieństwo, że działasz w błękitnym ocenie wynosi jakieś 1:10000000000000000000000000000000000000000000000000000.

Poszperaj trochę w internetach, skoro już tyle przy nich siedzisz i poczytaj więcej o grupach docelowych oraz idealnych Case Study osób mogących być Twoim idealnym klientem. Jeśli gdzieś czeka na Ciebie bezpłatny informator na ten temat – pobierz go i przestudiuj od razu. Każdy kolejny dzień, w trakcie którego wydajesz pieniądze na reklamę nie przynoszącą efektów, jest dniem straconym… podwójnie.

KROK #7 WRZUCAJ ODPOWIEDNICH KLIENTÓW DO ODPOWIEDNICH TUNELI

Kiedy już będziesz wiedziała dużo na temat Twoich idealnych klientów, słabym posunięciem byłoby wrzucanie ich wszystkich do jednego worka, na jedną listę mailingową czy do jednego rodzaju artykułów. A to powszechny błąd, który obserwuję nawet u znanych blogerek.

Kiedy więc przygotowujesz kampanię promocyjno – sprzedażową, uwzględnij koniecznie następujące fazy, przez które przechodzi Twój klient:

  • poziom świadomości – niektórzy już wiedzą, że Ty i Twój produkt istniejecie, ale jeszcze nie są wystarczająco przekonani o konieczności kupna tego cuda. Inni nie mają o Tobie pojęcia, więc nie marzą o przekazaniu Ci 297 zł za kurs, który jest wyjątkowy, jedyny i na pewno nie skopiowałaś go z amerykańskiego rynku
  • etap rozpatrywania – Twój idealny klient zna Cię już jakiś czas i bacznie się przygląda. Ale przygląda się nie tylko Tobie, bo także 10 innym, oferującym podobny produkt czy usługę. Co musi się stać, aby zapadła decyzja o kupnie? Gdzie jest moment przełomowy?
  • etap działania – doświadczenie, jakie dany klient ma z zakupami przez internet, z Tobą i polecanym mu produktem, wpłyną na efekt sprzedaży. Każdy krok się liczy. Np. Tworząc kampanię dla kobiet po 37 roku życia możesz mieć za mało szczegółowych opisów, które ostatecznie przeważą o trzymaniu się wielu z nich z daleka.

PODSUMOWANIE:

Tworzenie obrazu idealnego klienta, to proces, a nie projekt na jedno popołudnie. Nie zapominaj więc aktualizować informacji co najmniej raz na pół roku, obserwując i analizując zachowania tych, którzy pojawiają się po raz pierwszy, jak i tych, którzy są Ci wierni od początku.

Pozostając uważną na zachowania i potrzeby Twoich klientów, nie będziesz już nigdy wysyłała odpowiedniej wiadomości do nieodpowiednich osób.

Zacznij działać już teraz. Poniżej mamy dla Ciebie do pobrania po udostępnieniu – szablon, który pomoże Ci stworzyć obraz Twojego idealnego klienta. Szablon zawiera opisy i pytania, które nakierują Cię na myślenie, jak klient, a nie jak sprzedawca.

Aby zapisać szablon na swoim dysku Google –  w lewym górnym rogu kliknij na PLIK – UTWÓRZ KOPIĘ.

Wierzymy, że się przyda – nie tylko właścicielom firm czy działalności, ale także blogerom. Daj znać w komentarzu, czy pobrałaś.

A może masz swoje sposoby, na określanie obrazu Twojego idealnego klienta? Jeśli ją jakieś, których nie wymieniłam, koniecznie daj znać poniżej.

2016-02-27T21:13:24+00:00

6 komentarzy

  1. Rachel 2017-04-11 at 18:22 - Reply

    Trafiłam tu przypadkiem szukając o co chodzi z tym idealnym klientem. I stwierdzam, ze chyba mam zbyt duży zakres produktów , żeby określić tego jednego idealnego klienta. Muszę wpierw zawężyć liczbę- nawet do jednego określonego produktu, żebym mogła „wyłonić” tego jednego ?

    • embraceyourlife.pl 2017-04-12 at 10:19 - Reply

      Jeśli produkty czy usługi różnią się od siebie i nie uzupełniają się w jakiś sposób, to powinnaś określić idealnego klienta do każdego produktu lub grupy produktów z osobna. Daj znać więcej o swojej marce i tych produktach, abyśmy mogły podpowiedzieć Ci szczegółowo, jak możesz to zrobić. Pozdrawiamy 🙂

  2. Marta 2016-08-18 at 09:56 - Reply

    Artykuł świetny i pomocny. Od jakiegoś czasu zgłębiam ten temat i muszę przyznać że mam z tym problem.
    Głównie dlatego że brakuje mi sprecyzowanego kierunku działań? Jak działać gdy tych idealnych klientów wydaje się być więcej?

    • embraceyourlife.pl 2016-08-18 at 11:00 - Reply

      Hej Marta! Na pewno określenie grupy docelowej, to jest tylko jeden z pierwszych kroków do stworzenia całościowej strategii rozwoju Twojej marki. I oczywiście, takich „idealnych” klientów może być więcej, bo możesz ich znaleźć w różnych niszach. Napisz do nas więcej na temat Twojej marki/ bloga. Przedstaw co już masz i może będziemy mogły Ci personalnie pomóc jakoś bardziej, aby Twoje działania od początku szły w odpowiednim kierunku.

      Pozdrawiamy!

  3. […] od przestudiowania naszego ostatniego wpisu: „Stwórz obraz idealnego klienta w 7 krokach, aby Twoje działania promocyjne nie szły na marne.” Pamiętaj, że nawet jeśli stworzony przez Ciebie obraz Twojego idealnego klienta jest […]

  4. MonotematycznaOna 2016-02-18 at 09:55 - Reply

    Już kiedyś słyszałam jakie to ważne znać obraz swojego klienta, ale w natłoku obowiązków to człowiek gdzieś to odkłada na wieczne jutro. Bardzo cenne rady i wskazówki. Muszę przysiąść nad nimi dokładniej i przeanalizować może rzeczywiście jak usiądę i konkretnie określę tego czytelnika to będzie efekt. Oby. 🙂

Nie krępuj się, dodaj KOMENTARZ

Loading...