Stało się.

Upociłaś się jak ś… jak ślimak, wydukałaś z siebie coś mądrego, nauczyłaś się programu do obróbki video i zmontowałaś. Obejrzałaś po raz 10, w końcu stwierdzasz, że się nada (targana wcześniejszą falą niekoniecznie dobrych emocji). Dodałaś mądry opis, wrzucasz na Facebooka i…

I cisza. Po 4 godzinach 5 odtworzeń. Z czego 4 Twoje a 1 Twojej przyjaciółki. Która Ci uprzejmie pisze, że bluzka Cię pogrubia jednak.

Co robisz źle, że po tym wyjątkowym i dopieszczanym tak długo video, które sama własnymi rękami uplotłaś – nie ma fanfarów, świat nie zwariował na Twoim punkcie a na Fanpage jeszcze nie ma milionów fanów? Ba… było 425, a od popołudnia jest 422…?

CO MÓWI CI GŁOWA:

jestem beznadziejna
ja się do tego nie nadaję
muszę się doszkolić z Facebooka, na pewno coś źle wgrałam
nie ma w tym video nic mądrego
zaraz to usunę
na etat się tylko nadaję, nic więcej
faktycznie grubo wyglądam w tej bluzce

CO MUSISZ WIEDZIEĆ O FIRMACH, KTÓRYM DZIŚ FANFARY SPADAJĄ Z NIEBA PO WRZUCENIU KAŻDEGO VIDEO:

każda marka, która ma dużą ilość wyświetleń i reakcji pod nagraniami, udostępnia tego typu treści regularnie od paru lat i też zaczynała tak, jak Ty teraz

te firmy działają na pełen etat, a nie traktują mediów społecznościowych i swoich działań jak przygody czy hobby, na zasadzie „dam sobie miesiąc”

za tym efektem stoi wizja i zbudowana na bazie tej wizji strategia – wdrażana konsekwentnie i krok po kroku

CO MUSISZ ZROBIĆ, ZAMIAST SIĘ PODDAWAĆ?

  •  potrzeba Ci co najmniej 2 video w tygodniu przez 3 miesiące, aby stwierdzić, czy treści które udostępniasz przyjmują się w grupie docelowej
  •  potrzeba Ci reklam za co najmniej 20 zł tygodniowo, puszczanych na jakieś wybrane video z danego tygodnia, aby zbudować zasięgi w grupie docelowej
  •  zleć zbudowanie strategii (możesz to zlecić nam) i realizuj ją, a nie czekaj na księcia na białym koniu, który zrobi wszystko za Ciebie. Samo się nic nie zrobi – biznes online to też faktyczne pracowanie na efekty
  •  naucz się sprzedawać. Nikt jeszcze nie sprzedał swoich kursów, mentoringu, warsztatów czy sesji tylko przez wrzucanie video z wiedzą. Właśnie po to potrzeba Ci strategii.
  •  wszystko, co musisz wiedzieć dziś pod kątem budowania relacji z odbiorcami (bo wrzucanie wartościowych treści to edukacja i budowanie relacji) to, że to co robisz dziś regularnie, największe owoce będzie Ci przynosiło za kilka lat – nadal działając konsekwentnie. Wtedy przekonasz się, że nie ma nic lepszego, niż maile o treści

„Obserwuję Cię (Was) od 5 lat, próbowałam już z tym, z tym i z tym, ale wiem, że to z Tobą (z Wami) będę miała efekt. Widzę to po opiniach. Poza tym Ciebie (Was) wyróżnia…”

No właśnie… Więc – co chcesz, aby wyróżniało Ciebie? Jakich reakcji chciałabyś w mailach od potencjalnych klientów? Jakiego postrzegania Ciebie jako osoby i Twojej marki? Zapracuj na to.

Nie można mieć tego, na co Cię nie stać.

I tu nigdy nie chodziło o to, jaki ma się stan konta.

Nie stać Cię na szacunek do innych – nie możesz oczekiwać szacunku.
Nie stać Cię na otwartość – nie oczekuj otwartości.
Nie stać Cię na terminowość – nie oczekuj terminowości.
Nie stać Cię na służenie – nie oczekuj usługiwania Tobie.

Życzę Ci działań. Konsekwentnie.

A po strategię pisz tutaj: [email protected]

Honorata