Czy uczestniczenie w kolejnym szkoleniu/treningu z rozwoju osobistego ma sens?

Właśnie… Czy to ma naprawdę jakikolwiek sens, by iść na kolejne tysięczne szkolenie/trening/webinar?

Przecież już wiem wszystko, po tylu odbytych szkoleniach, po tylu spędzonych godzinach na słuchaniu mówców i robieniu ćwiczeń… kolejne szkolenie nie wniesie już nic nowego do mojego życia. Pieniądze wyrzucone w błoto. Znam te modele sprzedaży, mówców też już znam- mogę nawet przewidzieć agendę.

Tak. Wystarczy. Zdecydowanie.

A jeśli NIE WYSTARCZY?

I wcale nie musisz dalej czytać. Wcale też nie będziemy mówiły Ci, która droga jest słuszna. To wiesz tylko Ty. Tak. Ty.

Nie będziemy Cię pytać, jak często uczestniczysz w szkoleniach, bo tak jak napisałyśmy wcześniej- to zależy od Ciebie i Twoich potrzeb. Ważne jest przy tym, byś jasno wiedziała i znała swoje potrzeby.

My za to możemy Ci pokazać, jak wygląda jedna ze ścieżek, którą możesz modelować według własnych potrzeb i według Twojego własnego ja.

A więc tak- wszystko zależy od Ciebie.

Ale nie przeciągajmy i przejdźmy do konkretów.

Czyli 4 razy DLACZEGO czasem warto jednak skorzystać ze szkolenia/treningu/webinaru z rozwoju osobistego?

1️⃣ Nowi ludzie, nowe historie.

Z czego składa się- nazwijmy to- “społeczność szkoleniowa”?

Mówcy + uczestnicy + organizatorzy + wolontariusze + inna obsługa (hotelu, sali konferencyjnej itp.)

Prawdopodobieństwo, że na szkoleniu z rozwoju osobistego trafisz na dokładnie te same osoby, które były na wszystkich innych szkoleniach, na których byłaś Ty- jak myślisz? Duże, czy małe?
Dokładnie. ZAWSZE będzie ktoś nowy, kogo nie znasz, a on czy ona, nie znają Ciebie.

Co to oznacza? Nowe historie, nowe połączenia biznesowe, nowe przyjaźnie…

Może właśnie historia tej osoby popchnie Cię do nowych wyzwań, a może okaże się, że możecie połączyć siły i rozpocząć wspólny biznes, a może będzie w stanie pomóc Ci w kontaktach biznesowych, a może to Ty będziesz mógł pomóc jej, a może to będzie osoba, z która będziesz wyjeżdżała co rok na wakacje życia, a może…

Te kluczowe tu słowo „może” może, choć nie musi, zmienić się w „tak właśnie się dzieje/stało”.

Czy jednak nie warto jest dać szansę temu „może” i czekać na zmiany, zamiast uparcie mówić sobie- to nie ma sensu?

Osobiste uczestnictwo tu i teraz na szkoleniu to też nie to samo doświadczenie, co przeczytanie książki rozwojowej. Oczywiście, książki są wspaniałe, dobrze jest je czytać, a jeszcze lepiej coś z nich wyciągać. Do tego zachęcamy jak najbardziej. Same czytamy mnóstwo książek, które naprawdę potrafimy czytać jednym tchem i potem wspólnie na ich temat dyskutować. Książka rozwija Cię na praktycznie każdym poziomie.

➡Jednak w temacie szkoleń, różnica między książką, a takim szkoleniem/treningiem jest chociażby ważność. Bo przecież do czytania książki nie zakładasz ubrań, które wyglądają na biznesowe, nie przestawiasz swoich spotkań z przyjaciółmi, czy rodziną, dla przeczytania całej książki lub też nie musisz być na niej ciągle skupiona- jest przecież to telefon od koleżanki, a to lodówka wzywa co chwilę, a to dziecko płacze, a to to, a to tamto.

➡A jeśli chodzi o szkolenie… wiesz, że jeśli przegapisz je w tą sobotę, to cóż- szansa była i się zmyła. I to bezpowrotnie. Nie będzie ona czekała z zakładką informującą o tym, że tu skończyłaś i tu zaczniesz jak Ci się zachce. W tym przypadku czujesz jednak odpowiedzialność za swój czas, a także i okazujesz szacunek do czasu innych.

➡A co więcej? Jeśli szkolenie zajmuje powiedzmy- jeden dzień- to jeszcze jako tako, bo niańkę do dzieci znajdziesz w postaci nawet cioci, spotkań akurat na ten jeden dzień nie umawiałaś, więc jesteś wolna, choć i tak cały ten dzień musiałaś sobie już wcześniej zaplanować i puścić sygnał do swojego umysłu, że: ej halo, w sobotę szkolenie, nie wiem jak będzie, ale muszę się przygotować, by w nim uczestniczyć i być tu i teraz”. A jak szkolenie zajmuje dwa lub więcej dni- cóż- planowanie wchodzi na wyższy poziom wysiłku i zaangażowania.

I w końcu założysz te ubranie, w którym czujesz się poważniej, pewniej, (a nie jak na wakacjach w dresach) co też wzbudza w Tobie poczucie większej koncentracji i uwagi. I w końcu poznasz też tych różnych ludzi. I w końcu poznajesz ich historie i doświadczenia. I w końcu wiesz, że te wszystkie historie to nie bujda, że one żyją, są, funkcjonują i nie jesteś sama.

2️⃣ Motywacja

Każda z nas to przeżyła i na pewno jeszcze nie raz, będzie przeżywać chwile słabości, spadek energii i motywacji do działania.

Znasz to ❓

Dlatego dobrze taką dawkę pozytywnej energii odnawiać od czasu do czasu. Niestety uczucie nadmiernego PRZEszczęścia trwa nie tak długo, jakbyśmy tego chciały (cóż, życie musi się składać z chwil lepszych i gorszych, abyśmy też czegoś się uczyły i doświadczały), ale nie oznacza to, że mamy się całkowicie poddać i pozwolić by nasze życie i poczucie szczęścia wędrowało sobie własną ścieżką, bez naszej kontroli.

Nie mówimy też o tym, że poczujesz się lepiej, bo usłyszysz, że “jesteś zwycięzcą” 😎, bo być może, że Ciebie to w ogóle nie ruszy.
Ale tak jak w punkcie pierwszym podkreślałyśmy- historie ludzi mogą również tą motywację i energię wzbić na wyżyny Twojej duszy i ciała.💪

3️⃣ Stare, a jakby nowe

Znasz to uczucie, gdy oglądasz film lub czytasz książkę po raz drugi, trzeci, czy nawet czwarty i okazuje się, że dopiero w czasie kolejnego oglądania/czytania tego znanego już wcześniej Tobie filmu/książki, zauważasz nowe rzeczy, sytuacje, twarze, poznajesz mechanizmy?

Podobnie może być w przypadku szkoleń. Ok, może i wiesz, o czym będzie kolejne wystąpienie, ale tak jak i w przypadku filmu czy książki- może okazać się, że te wystąpienie nagle otworzy przed Tobą inne, do tej pory nawet Ci nieznane furtki. A wszystko dlatego, że teraz jesteś inną osobą niż tą z dnia wczorajszego. Zbierasz nowe doświadczenia, nowe informacje. A przez to też- możesz zmienić perspektywę, dzięki której zobaczysz coś, czego wcześniej nie widziałaś, bo np. nie byłaś też na to gotowa?

4️⃣ Wow! Czyli jest coś więcej…

Punkt szczególnie kierowany do kobiet, które w przyszłości chciałyby również występować na scenie lub zostać organizatorkami szkolenia.

Odbywasz pierwsze szkolenie- słuchasz i starasz się wchłonąć jak najwięcej tego, co słyszysz ze sceny. Jesteś drugi raz- skupiasz się już bardziej na tym, by poznawać ludzi. Przy trzecim razie- odkrywasz, że szkolenie ma pewien plan działania, dlaczego pewni mówcy są na początku, a niektórzy na końcu, dlaczego krzesła są ustawione w taki, a nie inny sposób, w jakim czasie uruchamiane są stoły sprzedażowe, a w jakim przeprowadzane wywiady. Poznajesz to wszystko dopiero przy kolejnym i kolejnym i jeszcze innym kolejnym razie- oj tak, tego jest całe mnóstwo i często niezauważalne przy pierwszym szkoleniu. A nawet przy drugim, czy trzecim. Poznawałaś wszystko do tej pory od strony uczestnika. A często też jest tak, że organizatorzy szukają ludzi do pomocy przy tworzeniu szkolenia i jego organizacji. I masz- BINGO! Czy to właśnie nie jest najlepsza okazja na to, by skorzystać ze szkolenia w trochę inny sposób i zobaczyć jak ono wygląda z innej perspektywy? Nawet dla własnej ciekawości i poszerzenia własnego pola widzenia. To też rozwój.

____________________________________________

Jakie szkolenia Ty masz już za sobą, a może masz już w planach kolejne lub też pierwsze w swoim życiu?

Podziel się z nami, czego szukasz w szkoleniach rozwojowych (lub nie tylko) i jakie Twoje potrzeby powinny one choć w małej części zaspokajać. Napisz w komentarzu lub wyślij do nas maila na 💌 kontakt@embraceyourlife.pl 💌

Dobrego tygodnia Kochana! 😍

DOŁĄCZ DO NASZEJ OTWARTEJ GRUPY NA FACEBOOKU
EMBRACE YOUR BUSINESS MAP
ABY OTRZYMYWAĆ JESZCZE WIĘCEJ
WARTOŚCIOWEJ WIEDZY

 

DOŁĄCZAM DO GRUPY
2018-07-10T00:06:46+00:00

Nie krępuj się, dodaj KOMENTARZ

WARTOŚCIOWE?

Będzie nam miło, jeśli się tym podzielisz:
Loading...