Wszystko we Wszechświecie jest energią i ma swoją wibrację. Człowiek jest w stanie zweryfikować obecny poziom swoich częstotliwości na bazie emocji, które trzyma w sobie. Tych emocji jednak, podobnie jak myśli, mamy w sobie w ciągu dnia bardzo dużo. Wiele z nich jest pod powierzchnią – w formie zakorzenionych w podświadomości przekonań, wierzeń i paradygmatów.

Jeśli chcesz bliżej poznać język swoich wibracji i przekonać się o jakości wysyłanych w eter częstotliwości – zapraszam Cię do wysłuchania dzisiejszego odcinka podcastu WYSOKIE WIBRACJE.

Dowiesz się z niego m.in. o tym:

  • o czym mówią Ci Twoje sny
  • czym są wglądy intuicyjne i jak je rozpoznać
  • jak przyjmować znaki
  • jakie częstotliwości wysyłasz podczas modlitwy lub medytacji
  • jak emocje takie, jak wdzięczność czy radość wpływają na to, co przyciągasz
  • jak ważna jest umiejętność wybaczania i jak podejść do wybaczania, kiedy trudno Ci jest wybaczyć
  • jak twórczość lub brak chęci tworzenia komunikuje się ze Wszechświatem
  • co jeszcze wpływa na jakość wibracji, które wysyłasz i przyjmujesz

Daj znać, jak poszło Ci zweryfikowanie Twoich wibracji i co ta weryfikacja mówi Ci o tym, co do tej pory przyciągnęłaś do swojego życia
Honorata

***

SŁUCHAJ W SoundCloud LUB POBIERZ NA KOMPUTER

***

OBSERWUJ NAS I SŁUCHAJ W APLIKACJI SPOTIFY

LUB APPLE PODCAST/ GOOGLE PODCAST – wyszukując nazwę WYSOKIE WIBRACJE

***

ODTWARZAJ PRZEZ YouTube

Uzdrawianie niewspierających wzorcówZwiększanie połączenia z wyższą jaźniąOdblokowanie na finanse i wewnętrzne spełnienie

duchowekursy.pl

ZOBACZ DOSTĘPNE KURSY .MP3 I ONLINE
POZNAJ DUCHOWE KURSY

***

PRZECZYTAJ

Dzisiejszy odcinek podcastu Wysokie Wibracje będzie poświęcony językowi Twoich wibracji. Inaczej mówiąc dzięki, temu co tutaj usłyszysz, będziesz mogła lepiej zrozumieć to, w jaki sposób i czym emanujesz podczas twojego dnia, a także w nocy. I w jaki sposób przyjmujesz różne częstotliwości. Dlatego, że ta wymiana dzisiaj się non-stop.

Różni naukowcy na przestrzeni wieków już nie raz przez różnego rodzaju doświadczenia, czy to w zakresie fizyki kwantowej, czy biochemii udowadniają nam, że wszystko jest energią i wszystko jest ze sobą połączone. I to, jaką energią emanujemy, ma ogromne znaczenie i wpływ na to, co do siebie przyciągamy.

Na przykład naukowiec Cliff Baxter, pewnego dnia niby przypadkiem zbadał, że rośliny dokładnie czują intencje innych organizmów żywych, w tym przypadku człowieka. Dlatego, że Cliff kiedy dostał od swojej znajomej rośliny do zaopiekowania się nimi kiedy ona wyjechała, wpadł na pomysł, aby zbadać zachowanie roślin wariografem. I kiedy tylko pomyślał, ale nie zrobił tego, pomyślał o tym, aby podpalić liść jednej z tych roślin, to ta roślina wykazała coś na wzór paniki. Kiedy on faktycznie wziął zapałki i podpalił te liść, roślina wykazywała ogromną aktywność wskazującą na chęć obrony. A kiedy przestał to robić, to ta sama roślina wykazała coś na wzór omdlenia. I wracam do początku tego doświadczenia, bo to ona pokazuje, jak ogromny wpływ na to, co wysyłamy, ale także co przyjmujemy, ma sama intencja. Z intencją połączone są nasze emocje, nasze myśli i dalej nasze działania.

Ja jestem pewna, że nie raz w swoim życiu doświadczyłaś już tego, gdzie wyraźnie czułaś intencje innej osoby, nawet jeśli działanie jeszcze nie zostało podjęte. Nawet w momencie kiedy wchodzisz do nowego pomieszczenia i poznajesz nową osobę, której Wcześniej nie widziałaś, Ty już dokładnie wiesz, czym ta osoba emanuje i jesteś w stanie odczytać jej intencje i jej zamiary przez jej aurę.

I to nie jest tak, że my emanujemy czymś od czasu do czasu. Łatwo jest mówić wielu osobom, że przyciągnęły sobie coś w momencie kiedy to coś, jest bardzo przyjemne jak ekscytujące. Natomiast bardzo mało osób jest w stanie wziąć odpowiedzialność za to przyciąganie w momencie kiedy coś było nieprzyjemnym doświadczeniem i dość trudnym. Właśnie dlatego dzisiaj poruszam ten temat wibracji i tego, w jaki sposób i za pomocą czego Ty emanujesz, ale także odbierasz sny.

Sny to jest taki pierwszy czynnik pozwalający nam zbadać dokładniej to, czym emanujemy i jakie mamy w sobie emocje głęboko zakorzenione.

Są różne fazy i różne rodzaje snów i w zależności od tego, jaką aktywność wykazuje nasz mózg, w takiej fazie snu jesteśmy. Ja natomiast jestem fanką przyglądania się różnego rodzaju historiom i obrazom w snach. W tych, na które ja mam, ale także w tych, o których opowiadają mi moi znajomi. Bardzo często różnych snach widzę pewną zależność. Zależność, która pokazuje bardzo często to, jaką lekcję w danym momencie życia ktoś ma podświadomie do przerobienia, albo jak i na przykład strach czy też formę frustracji jakiegoś głęboko zakorzenionego lęku do wydobycia, albo też w wielu przypadkach widzę, że sny pokazują rozwiązania danych sytuacji problematycznych. Do takich wniosków, do takich lekcji i zazwyczaj dochodzę w momencie kiedy opowiadam dany sen na głos komuś innemu. I sama sobie, ale też przez rozmowy właśnie z osobami, które rozwijają tą swoją duchową naturę, otrzymuje pytania. I te pytania też nakierowuje mnie na odpowiedzi i takie odklejenie się od samej historii snu. Dlatego, że wiele osób myśli że kiedy śni nam się ktoś konkretny, to ten sen jest o tej osobie albo na przykład o mnie w relacji z tą osobą. A w 90% przypadków to nie chodzi o tę konkretną osobę, tylko ta osoba jest reprezentacją czegoś lub kogoś innego. Być może jeśli jej dziś położysz się spać i przyśni ci się coś w nocy, to będziesz mogła przez taką krótką analizę i zadawanie sobie różnego rodzaju pytań i odnoszenie też tego co Ci się przyśni, do tego czego doświadczasz tutaj w tym świecie ziemskim. Może się okazać, że otrzymasz proste odpowiedzi albo pokażę Ci to jakąś emocję, która się głęboko chowa. Być może będzie to też jakaś forma cienia, przed którą uciekasz.

Wiem też i chcę to poruszyć, że wiele osób miewa prorocze sny. Prorocze sny to też jest bardzo często jakieś odzwierciedlenie strachu. Nie znam chyba osoby, która mówiła mi o tym, że miała proroczy sen gdzie, jednocześnie ten sen był dobrym proroctwem i dość często zdarza się tak, że te osoby, które mają prorocze sny, czują później jakąś formę poczucia winy, albo mają wrażenie, że mogły coś zrobić, aby czemuś zapobiec. Natomiast ja raczej spojrzałabym na proroczy sen, jak ona pewną formę przygotowania emocjonalnego do tego co nadchodzi. Nie tylko pod względem tej konkretnej sytuacji, ale też przyszłościowo. I czy to jest sen, czy jakaś forma filmu, który obejrzeliśmy wieczorem, który miał dość dziwne, drastyczne sceny, być możesz ceny rodem science-fiction. To wszystko, czego doświadczamy w formie obrazów,  przygotowuje nas emocjonalnie na więcej. Jednocześnie pokazuje, że my jako jednostka mająca iskrę boską w sobie, mamy wybór tego, jaką emocją się pokierujemy. To jest cały czas takie przypomnienie nam o tym, że przez ten wybór to my zmieniamy formę częstotliwości, którą wysyłamy. I dzięki której przyciągamy więcej tego samego. Sny więc to jest taka pierwsza forma weryfikacji języka Twojej wibracji, pozwalająca na ujrzenie tego czym emanujesz obecnie.

Inna forma języka twoich wibracji to są wglądy intuicyjne albo inaczej mówiąc takie przebłyski świadomości.

W zależności od tego czy nie masz, czy ich nie masz, jak często je masz i jaki impuls Ci one dają i w ciele i umyśle, na tej podstawie jesteś w stanie przeczytać wyraźniej, czym  emanujesz. Z mojego doświadczenia i obserwacji samej siebie mogę Ci powiedzieć, że wglądy intuicyjne przychodzą częściej w momencie kiedy części praktykuje się uważność. Bo kiedy zaczynasz widzieć różnego rodzaju wzorce, schematy i wiele takich typowych zależności, które są zapisane w zbiorowej świadomości, tym szybciej jesteś w stanie odczytać to, co jest pomiędzy wierszami Twojej konkretnej sytuacji. Gdybyś miała to odnieść do siebie i do swojego życia, to przypomnij sobie wszystkie te sytuacje kiedy być może stałaś pod prysznicem, albo po prostu miałaś chwilę dla siebie, być może gotując czy prasując i byłaś w takiej sytuacji wcześniej, gdzie nie wiedziałaś jak co zrobić, a nagle przyszło do ciebie to olśnienie. Nagle przyszła do Ciebie ta odpowiedź. To są, takie można powiedzieć mini skoki kwantowe, gdzie nie ma, tej zarysowanej drogi przejścia pomiędzy nie wiem a wiem. Są różne rodzaje wglądów intuicyjnych.

Takie przebłyski świadomości Kiedy przychodzi do Ciebie odpowiedź, to jest jedna z form. Ale są też wglądy polegające na odczytaniu wariantów przyszłości lub odczytanie innych wariantów przeszłości. Tutaj posługujemy się czasem linearnym ziemskim. Natomiast we wszechświecie czas nie istnieje i wszystko dzieje się w pół i teraz. Właśnie dlatego osoby, które rozwijają swoją duchową naturę, są w stanie wejrzeć w inny wariant, który dzieje się na innej nazwijmy to linii czasu. Jeśli czytałaś Transerfing rzeczywistości, to dobrze wiesz o czym mówię. Jeśli nie, to polecam Transerfing rzeczywistości Vadim Zeland. Jest obecnie 9, być może 10 części. Każda jest warta przeczytania i doświadczenia.

W każdym razie tak te wglądy w przyszłość, czy też inną formę przeszłości są dostępne dla osób, które otwierają swoje trzecie oko i widzą te różne, dostępne najbliższe warianty, ale też te bardziej odległe. I Tutaj mówimy o pewnej formie jasnowidzenia, czy też jasno czucia dlatego, że dla różnych osób w różny sposób objawia się jakiś wariant. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wymaga wiele pokory takie doświadczanie i odbieranie różnego rodzaju wyglądów, kiedy ktoś orientuje się, że już otwiera w sobie ten dar dlatego, że ten dar mamy wszyscy, to bardzo łatwo i bardzo szybko można się w tym zgubić i popaść próżność i takie poczucie wyższości nad innymi, poczucie bycia lepszym, bardziej jakimś od innych. Więc wymaga to  wiele pokory, żeby w wielu przypadkach ten obraz, który się pokazuje, który jest naprawdę jasnym wglądem zatrzymać dla siebie. Dlatego, że w wielu przypadkach ktoś może nie być gotowy na otrzymanie takiego wyglądu. Dlatego Jeśli widzisz, że Tobie samej zaczyna się to otwierać i widzisz więcej, rozumiesz więcej, czytasz więcej, dostajesz znaki sygnały przekazy, czy to w formie obrazów, czy zdjęć, czy muzyki, czy jakiegoś słowa, które słyszysz w swoim umyśle to, i mówię to z własnego doświadczenia, najpierw stosuj je dla siebie. Najpierw zauważaj je dla siebie co one Tobie powiedzieć, nawet jeśli dotyczą innych osób. To, co Tobie to mówi jako osobie odbierającej ten wgląd.

Znaki. No właśnie, znaki to jest kolejne język twoich wibracji.

W zależności od tego czy dostrzegasz znaki, czy je dostajesz,  czy też wydaje Ci się, że ich nie ma w twoim życiu. Na tej podstawie jesteś w stanie odczytać, zobaczyć czym emanujesz. No i też chodzi o to, co te znaki mówią. Czy te znaki są dla Ciebie przyjemne, czy raczej powodują dyskomfort, czy są jakąś formą ostrzeżenia, czy zachęcenia do jakiegoś kroku? To wszystko pokazuje jaką formę wibracji trzymasz w sobie na co dzień, czym emanujesz na co dzień i czego przyciągasz więcej. I też w zależności od tego, jakie przekonania zaczynasz budować w sobie i co trzymasz sobie na co dzień jeśli chodzi o te myśli, które się pojawiają w swoim umyśle, od tego zależy co z takim znakiem albo wcześniej wspomnianym przekazem intuicyjnym zrobisz. Czy go przyjmiesz, czy podejdziesz do niego jako coś istotnego, co sama przez tu i teraz przetworzysz i przemienisz na cud? Czy też pozwolisz, aby ten znak sprawił, że za padniesz się w sobie, zamkniesz się w sobie i uznasz na przykład za zły omen?

I tak jak wspomniałam wcześniej, znaki mogą być w różnych formach. Czy to osób, które przechodzą obok nas i mają jakiś napis na koszulce, czy jakiś napis nawet na drzewie pozornie przypadkowy, czy jakaś muzyka, która leci w aucie i akurat słowa są punkt trafione do jakiejś sytuacji czy pytania, które zadałaś wcześniej. Form znaków jest naprawdę bardzo dużo i ciężko wymienić je wszystkie teraz, ale kiedy stajesz się coraz bardziej uważna na siebie i na to co cię otacza, czym Ty się otaczasz, tym więcej tych znaków widzisz. I w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że przecież no tak myślałaś o tym, albo puściłaś takie pytanie w eter, więc to jest ta forma odpowiedzi.

I kiedy znaki przychodzą to, jest bardzo ważne nie testować wszechświata dlatego, że Ty jesteś wszechświatem, więc wtedy testujesz siebie. Bardzo ważne jest to, żeby nie mówić sobie na zasadzie: „To się nie liczy, to nie jest ten znak, to nie jest ważne”, bo wtedy tracisz tak naprawdę wiarę w samą siebie i w to czym emanujesz. Obniżasz ten potencjał, a przez to też sama dla siebie sprawiasz,  że tych znaków jest coraz mniej.  Kolejna forma języka Twoich wibracji to jest medytacja lub też modlitwa. W zależności od tego, w co wierzysz bardziej, wszystko to, co wysyłasz i odbierasz w tym swoim stanie skupienia i uważności na własne myśli, to jest jakąś formą wibracji. No i właśnie w zależności od tego, jaka jakoś jest tej medytacji, czy też modlitwy to przyciąga więcej albo tego przyjemnego, albo tego nieprzyjemnego.

O medytacji już jakiś czas temu nagrałam na nasz kanał na YouTubie takie wideo, które mówi o tym, czym faktycznie jest medytacja i jak pokochać medytacje ponownie. Jeśli jesteś taką osobą, która próbowała już nie raz,  i czuje i wydaje jej się, że nie umie medytować, to tam zawarłam takie krótkie informacje o tym, czym faktycznie jest medytacja, pokrótce wspominając. Nie jest to kompletne opróżnienie umysłu z Twoich myśli, szczególnie dla osób początkujących to jest niemożliwe, żeby pozbyć się myśli. Natomiast wchodzenie w rolę obserwatora myśli i nieuczestniczenia w nich z poziomu osobowości i ego, tylko pozwolenie im na przebieganie tak jak chmury płyną na niebie, tak twoje myśli podczas medytacji mogą płynąć w Twoim umyśle i przechodzić a wtedy Ty dochodzisz do takiej świadomości, że wybrać jakiej myśli nadasz jakie znaczenie.

Może się okazać, że jeśli jakaś myśl do tej pory wywoływała w Tobie trudne emocje i nieprzyjemne i taki ścisk wręcz w ciele, to na podstawie medytacji, czy też modlitwy możesz sprawić, że w końcu ta myśl dojdzie do takiego poziomu neutralnego, a stąd możesz już wybrać, że pokierujesz się miłością, lub też innymi emocjami po drodze jak akceptacja, zaufanie, wdzięczność.

No właśnie i wdzięczność. Wdzięczność jest kolejnym językiem Twoich wibracji, czy też kolejną formą języka Twoich wibracji.

Zwróć uwagę na to, ile w Twoim życiu jest wdzięczności, do tego co masz teraz, do tego być może czego nie masz. Do tego, kogo znasz, do tego kim jesteś, do tego co tworzysz. Ile w Twoim codziennym życiu jest zauważenia siebie i wpuszczenia w ten moment tu i teraz tej emocji wdzięczności. Wdzięczność to jest taka wibracja, która tworzy magię w naszym życiu. Kiedy umiemy być wdzięczni za to, co jest tu i teraz to dajemy sygnał do wszechświata, do swoich wyższej jaźni, że już wiemy, jak to jest doceniać. Wiemy, jak to jest doświadczać. Wiemy jak by czuć całą sobą, dlatego jesteśmy gotowi na więcej.

Wybaczanie. Wybaczanie to jest kolejna forma języka Twoich wibracji, która potencjałem szczególnie skierowana jest na przeszłość.

Znowu mówiąc o tym w czasie linearnym, czyli zwrócenie się ku temu co było i puszczenie w pełni. Odpuszczenie i sobie i innym. Dlatego, że jestem pewna, że nieraz miałaś okazję i wykorzystałaś ją do biczowania siebie za to, co zrobiłaś źle. Kiedy zwrócisz się do swoich myśli, które przebiegają na co dzień i kiedy zwrócisz się do twoich myśli, tych, które przebiegają przez Twoją głowę w ciągu całego twojego dnia, to być może zauważysz w nich jakieś pozornie przypadkowe sytuacje z przeszłości, które znów wracają. Jeśli wracają, to zwróć uwagę czy nie dlatego, żebyś miała możliwość coś sobie wybaczyć albo coś wybaczyć komuś innemu.

Jeśli nie umiesz wybaczyć komuś innemu, jakiejś trudnej sytuacji,  bo czujesz się zraniona to w tym procesie wybaczania, weź pod uwagę, że wszystkich, których spotykamy, spotykamy dlatego, aby przejrzeć się w ich lustrze. I żeby uzdrowić te emocje, których do tej pory nie chcemy przyjąć, nie chcemy zaakceptować, bo na przykład nie chcemy uznać, że też kiedyś kierowaliśmy się jakąś cechą, czy jakąś emocją, czy jakąś wartością, która już dziś nie jest tam bliska. Więc wracając do tych sytuacji, zwróć na to uwagę, jakim lustrem ten ktoś był dla Ciebie, albo jakim lustrem Ty byłaś dla kogoś innego. I wybacz. I puść.

Zabawa i radość to jest kolejny język Twoich wibracji.

Ile jest radości, spontaniczności, uśmiechu, głośnego śmiechu i zabawy w Twoim życiu. I czy na co dzień potrafisz się cieszyć z małych i z wielkich rzeczy. Czy świętujesz swoje sukcesy i czy doceniasz swojej porażki? Mam takiego przyjaciela, który jest jedną wielką chodzącą radością. On potrafi śmiać się i  cieszyć ze wszystkiego i w wielu przypadkach potrafi rozbawić czy mnie, czy Sylwię, innych naszych znajomych i przyjaciół w takiej sytuacji gdzie ktoś się tego zupełnie nie spodziewał.  I to jest z nim naturalne. I on z tego korzysta dlatego, że wie, że to jest właśnie język jego wibracje. I, że on dzięki temu przyciąga więcej pięknych doświadczeń, więcej uśmiechu, więcej powodów do radości do swojego życia. Także zobacz, ile tej radość jest dziś w Twoim życiu. I pozwól sobie na doświadczanie jej, a jeśli czujesz, że jest tego mało, to co możesz zrobić, aby to rozbudzić.

Być może możesz pójść i pobawić się jak dziecko. Być może możesz spotkać się z kimś, kto zawsze sprawiał uśmiech na Twojej twarzy. Być może możesz po prostu pobyć sama ze sobą i to sprawi Ci radość. Skoro już tak naturalnie na myśl przyszedł mi mój przyjaciel, to kolejnym językiem twoich wibracji jest to, jakie relacje lub też jak głębokie relacje utrzymujesz z innymi ludźmi. I tych ludzi nie musi być wielu. Wystarczy kilka osób, kluczowa jest jakość tych relacji i to, jak się czujesz, będąc, ale też, chociażby myśląc o tych osobach. Ja w tym roku wiele już miałam takich momentów, w których byłam po prostu wdzięczna za to, jakie relacje mam w swoim życiu. Niektóre zrodziły się dość niedawno, ale to było dla mnie jasne, że znamy się już niejedno wcielenie i, że mieliśmy się odnaleźć właśnie po to, żeby się wspierać, żeby móc dalej rosnąć by sobie. Żeby się od siebie uczyć  i doceniać tę swoją obecność.

Pamiętam, że jako mała dziewczynka zawsze marzyłam o takiej głębokiej przyjaźni,  głębokiej relacji, gdzie czuję się w niej swobodnie i mogę wyrażać różne swoje myśli i różne swoje emocje, nie bojąc się artykułować ich na głos. I później na jakiś czas przestałam wierzyć w to, że takie relacje są możliwe. A teraz kiedy robię tak naprawdę dużo rzeczy, bo buduje i rozwijam dwie firmy, dość często podróżuje i też pracuję z klientami 1 na 1, czy w różnych kursach online – spotykam masę ludzi. Właśnie w tym rzecz, że jest w moim życiu, ale te kilka osób nawet jak się nie widzimy przez długi czas czy nie słyszymy przez długi czas, to każde kolejne połączenie pokazuje, że to jest ponadczasowe i że to, czym kiedyś marzyłam jako mała dziewczynka, teraz po prostu jest. Tak można powiedzieć bezwysiłkowo. To tak jakbym wtedy ja kota kilkunastoletnia Honorata przypominała sobie o tym, że są jakieś dusze, które ponownie spotkam na tej drodze w tym ziemskim życiu.

Twórczość. Twórczość to jest kolejny język Twoich wibracji i szczerze mówiąc już ostatni na mojej liście, choć jestem pewna, że nie i w ogóle jeśli chodzi o język wibracji.

Zwróć uwagę na to, ile masz w tym momencie poziomu  swojej twórczości uwolnionej. Jaką masz na co dzień chęć tworzenia, lub też Inaczej mówiąc, ile masz tego poziomu do chęci działania po prostu. Nie musisz być ze osobą, która tworzy jakieś różne rzeczy typu, nie wiem, rękodzieło czy pisanie bloga, czy malowanie, czy śpiewanie. Bardziej chodzi o po prostu tworzenie czegoś z niczego. Tak jak idziesz do pracy i pracujesz nad czymś, to też jest jakaś forma twórczości. Więc zobacz, jak bardzo Ci się chce. Kiedy Ci się nie chce, to wyraźnie pokazuje Ci, co masz do odblokowania w sobie. Widzisz przez to, że ten język Twoich wibracji wysyła więcej do wszechświata tego, czego nie chcesz. Tego czym jesteś zmęczona i pokazujesz, że nie chcesz, więc wszechświat mówi: „Ok.j To jest wibracja, którą ona emanuje, to znaczy, że trzeba jej dostarczyć więcej tego niechcenia”. Inaczej mówiąc więcej tego zmęczenia, bo znaczy to, że ona odnajduje się w tym zmęczeniu.

Tak to można tak prosto przełożyć na to, jak wszechświat czyta te nasze wibracje, kiedy mówisz sobie:  „O jak mi się nie chce”,  a wszechświat słyszy i mówi: „okej, czyli ma być zmęczenie, bo potrzebuje odpoczynku, ale może nie umie spoczywać, więc jeszcze więcej damy jej tego odpoczynku, czy też zmęczenia” albo kiedy mówisz sobie: „chcę znaleźć miłość swojego życia”. To wszechświat mówi „okej, czyli dobrze jest jej samotności, dlatego, że jeszcze nie rozumie, że najpierw musi pokochać siebie bardziej i poczuć w pełni swoją wartość, swoją godność, aby przyciągnąć w końcu najlepszą, odpowiednią osobę do swojego życia”.

Mam nadzieję, że już lepiej rozumiesz to, czym emanujesz i w jaki sposób to robisz, bo taki był cel dzisiejszego odcinka podcastu Wysokie Wibracje. Ja jeszcze może na koniec podsumuje ten język twoich wibracji, są to między innymi: sny, wglądu intuicyjne, znaki, medytacja lub też modlitwa, wdzięczności, umiejętność wybaczania, obecność zabawy i radości w twoim życiu, głębokie relacje z innymi lub też twórczość. Podkreślam, że to nie są wszystkie formy tego, w jaki sposób wysyłasz wibracje i odbierasz je. Natomiast są to te główne, przez które możesz wyraźniej zobaczyć to, czym w tym momencie emanujesz. A ja Ci życzę, abyś emanowała akceptacją miłością, wdzięcznością i ufnością do tego, że wszechświat zawsze Ci sprzyja i ma dla ciebie najlepsze rozwiązania.