Jeśli jesteś otwartym portalem na negatywne emocje, chłoniesz jak gąbka wszystko to, co inni wysyłają w Twoim kierunku. Nie oczyszczając się regularnie z negatywnych wibracji płynących z zewnątrz, możesz w większym stopniu odczuwać przemęczenie (szczególnie w towarzystwie innych osób), brak kreatywności, niechęć a nawet gniew, strach przed ruszeniem w nieznane.

Do Twojego życia mogą powracać przez to różne lekcje, które mają na celu pokazać Ci, jaki wzorzec (paradygmat) jest do uzdrowienia – właśnie do momentu, w którym w jasny sposób nie oczyścisz się z energii, która każe Ci do tych wzorców wracać wciąż na nowo. Lekcje te będą objawiały się przez nieudane relacje, ludzi którzy – masz wrażenie – wysysają Cię energetycznie. Będziesz miała wrażenie, że wciąż masz pod górę. Albo, że tak już musi być. Że marzenia muszą pozostać tylko w sferze marzeń, bo tak naprawdę jedyne czym musisz się zająć, to przetrwanie.

Nie musi tak być.

Możesz przez sztukę docierania do swoich wzorców, przez uważność na nie, oczyścić się raz na zawsze z większych lekcji, a jednocześnie na co dzień stosować higienę energetyczną – oczyszczając się z wibracji, które próbują się w Ciebie wczepić.

I jeśli teraz wygodnie jest Ci z przekonaniem, że ktoś inny mógł rzucić na Ciebie czarną energię, zły urok i inne takie magiczne zaklęcia… To dzisiejszy podcast mocno Cię otrzeźwi.

Usłyszysz:

– o tym, czym jest oczyszczanie energetyczne

– o Twojej roli w całym procesie uleczania i oczyszczania z niewspierających przekonań (wzorców)

– o roli innych osób, które pomagają oczyszczać

– o tym, jak złorzeczenie wpływa na Twoje efekty i Twoje życie (inaczej mówiąc, czy to naprawdę możliwe, aby ktoś wpłynął na Twoje życie przez swoją energię)

– o tym, jak oczyszczać się na co dzień (będą techniki dla zaawansowanych i początkujących)

UWAGA – ten podcast może zburzyć niejedną Twoją strefę komfortu. Jeśli jednak na to trafiłaś, pamiętaj, że nie ma przypadku i widocznie jesteś już na to gotowa.

6 odcinek podcastu WYSOKIE WIBRACJE czeka na Ciebie poniżej. Udostępnij – to pomaga nam rozwijać ten program i docierać do większej ilości osób, która powinna usłyszeć ten przekaz.

***

SŁUCHAJ W ODTWARZACZU SoundCloud, LUB POBIERZ NA KOMPUTER

***

OBSERWUJ NAS I SŁUCHAJ W APLIKACJI SPOTIFY

***

ODTWARZAJ PRZEZ YouTube

***

PRZECZYTAJ

W dawnych czasach oczyszczanie energii było taką postawą czynnością każdego człowieka. Byliśmy bliżej natury, a więc ludzie byli bardziej świadomi tego, że dobrze jest zadbać o swoje pole energetyczne. Mieli różnego typu rytuały, które przetrwały nawet do dzisiaj.

W dzisiejszych czasach to równie ważne, żeby oczyszczać swoją energię, inaczej mówiąc swoją aurę. I właśnie o tym będzie w dzisiejszym odcinku podcastu.

Na ten odcinek naszą intencją jest abyś sama dla siebie potrafiła, na koniec tego podcastu, określić definicję oczyszczania energii i też żebyś zrozumiała swoją rolę w tym kontekście oczyszczania się. I tego co w ogóle dopuszczasz do swojego świata wewnętrznego.

I trochę mamy nadzieję, że ten odcinek zrewolucjonizuje twoje podejście i twoje postrzeganie oczyszczania energetycznego – swojego własnego.

No więc dlaczego w dawnych czasach ludzie oczyszczali swoją energię? Dlatego, że byli świadomi jak bardzo zanieczyszczona energia wpływa na całe ich życie. Nie mówimy tu tylko o tej sferze właśnie tej niewidzialnej energetycznej. Ale mówimy tu także, na przykład, o sferze fizycznej – czyli wynikających z zanieczyszczenia z blokad różnych energetycznych, o chorobach.

Kiedy masz niską energię to tak naprawdę jesteś takim otwartym portalem do różnych energii, które wibrują podobnie do tego, co nosisz w sobie. W związku z tym, całkiem możliwe że coś zewnętrznego może się do tego przyczepić, ponieważ jesteś na to podatna. I może to się objawić w różny sposób. Na przykład przez jakieś choroby fizyczne czyli w Twoim ciele.

Ale także przez takie osłabienie, ja to nazywam emocjonalne czyli kiedy masz jakiegoś doła z niewiadomego powodu albo kiedy masz taki przedłużony okres niemocy czyli po prostu nie wiesz dlaczego ale ci się nie chce – a nawet bardziej niż nie chcę. Po prostu cokolwiek zaczynasz to masz wrażenie, że u twoich stóp wiszą takie dwie kule, które Cię ciągną w dół.

U wielu osób może się to różnie objawiać w umyśle, ale mam nadzieję, że wiesz o co chodzi. Ja pamiętam kiedy my po raz pierwszy usłyszałyśmy o tej potrzebie oczyszczania swojej energii. Kiedy słyszy się coś takiego, że coś zewnętrznego może mieć wpływ na ciebie – no to co się pojawia? Pojawia się strach. O to, że ktoś może wpłynąć na nasze życie i na nasze efekty.

A jednocześnie pojawia się taka szansa w głowie, że możemy zrzucić odpowiedzialność na to że skoro coś zewnętrznego (czyli jakaś energia niewidzialna ma na nas wpływ, a na nią coś tam jeszcze dalej) no to przecież nie wszystko jest moją odpowiedzialnością, prawda?

I nie ukrywam, że tak też trochę było u nas. Że na chwilę pozwoliliśmy sobie zyskać takie przekonanie, że możemy zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego za nasze efekty i za to co mam się – nie chce powiedzieć przytrafia, bo już teraz wiem, że to po prostu przyciągamy – natomiast właśnie wtedy tak nam się wydawało, że możemy wmówić sobie, że ktoś inny jest odpowiedzialny za to, co nam się dzieje.

No więc miałyśmy taki etap w naszym życiu, który na szczęście nie trwał długo – ale był – że szukałyśmy osób, które mogą nam pomóc oczyścić naszą energię. Czyli, nie zgłębiałyśmy się z czego ta energia w ogóle powstała i z czego wyniknęła, żeby na przyszłość nie tworzysz takiej energii. I nie zastanawiałyśmy się, jak same możemy sobie tę energię oczyścić. Tylko wtedy takim najłatwiejszym sposobem dla nas to było to, żeby znaleźć osobę, która po prostu pomoże nam oczyścić w jakiś sposób energię.

No i zgłaszałyśmy się do różnych osób, które nazywają się medium. Tak naprawdę teraz wiemy, że wszyscy mamy te same moce. Ale wtedy zgłaszałyśmy się do takich osób i trafiałyśmy na takie sesje oczyszczania. I miałyśmy można powiedzieć, ciekawe doświadczenia. Dlatego, że każda z nas miała osobne sesja oczyszczania. Każda z nas była oczyszczana z czegoś innego. I na tamten moment naszego życia to było potrzebne. Dlatego że wtedy jeszcze wierzyłyśmy, że ktoś inny jest w stanie wyciągnąć z nas coś negatywnego.

No tak, ale w momencie kiedy – poczuliśmy też ,czym jest ta energia, dotarło do nas czym jest energia… No bo energia sama w sobie to jest coś co przepływa przez nasze ciało, przez nas i też dookoła nas. Ta energia też, jak wspominaliśmy gdzieś na początku tego podcastu, nazywana jest przez innych aurą. Ona wytwarza takie pole elektromagnetyczne i promieniuje światłem, którego nie widać.

Niektórzy mają tę zdolność widzenia aury i widzą aurę w różnych kolorach. Widzą też, w którym miejscu naszego ciała to światło jest mniejsze lub innego koloru – takiego który wskazuje na jakąś dolegliwość; i również takie miejsce czy też potrzebę uleczenia. I nie ukrywamy, że to oczyszczanie wiąże się poniekąd z uzdrawianiem.

Oczywiście i wiąże się też z czymś, co zna każdy kto siedzi w rozwoju osobistym, czyli z 7 centrami, które znajdują się w naszym ciele i przez które ta energia przepływa w sposób można powiedzieć ciągły lub też zaburzony, w zależności od tego jak to u nas wygląda. Czyli mówimy tutaj o siedmiu czakrach. Czakry są centrami energii i energia właśnie przepływa wzdłuż nich. Natomiast czakry same w sobie są tak rozległą tematem, że na pewno pojawi się na ten temat osobny podcast, dotyczący dokładnie tego jak my patrzymy na czakry, czym są czakry w naszym życiu.

A dzisiaj o oczyszczaniu energetycznym z trochę innej strony. Z takiej strony, która podpowie Ci, jak Ty sama możesz się oczyszczać. I co ma wpływ na twoją energię. I też, jak rozumieć to oczyszczanie.

No więc kiedy już przyjęłyśmy, że energia i to pole energetyczne jest w nas i wokół nas; i to my mamy wpływ na tworzenie tego pola – przestałyśmy szukać na zewnątrz osób, które mogą nas oczyścić z energii. Po tym etapie w którym znalazłyśmy parę osób i to było pomocne po to żeby właśnie poszukać głębiej, po to żeby zrzucić z siebie taki ciężar – nazwijmy to przeszłości. Dlatego, że każdy z nas, kiedy szuka możliwości oczyszczania się i w ogóle dociera do nas to, że możemy oczyścić swoją energię; swoją aurę, no to pierwszy krok jest ku przeszłości. Czyli szukamy różnych wydarzeń, osób… To jest cały czas szukanie na zewnątrz, natomiast szukamy w przeszłości. I w tym nam właśnie, wtedy – te kilka lat temu – pomogły osoby nazywane medium.

I być może słyszałaś o takich sposobach na oczyszczanie przez inne osoby. To wygląda mniej więcej tak, że ktoś ci mówi, że masz nóż w nerce, że masz kamień gdzieś tam przy sercu; na żebrach; i różne takie rzeczy. Okej, to może być tak, że ktoś widzi takie rzeczy i one ukazują się w takiej postaci. Natomiast to nie jest dosłownie tak, że ty masz nóż w nerce, tylko bardziej chodzi o to, że w jakiś sposób – przez to jak myślisz i jak czujesz, sama sobie ten nóż wbiłaś. Albo pozwoliłaś sobie przyjąć ten nóż od kogoś.

Albo też, na przykład, narzucić na siebie jakąś siatkę myśli, którą wchłonęłaś i ta siatka myśli stała się z tobą jednym. I przez to masz ograniczone pole widzenia i ograniczony dostęp do swojej intuicji. I to też jest zanieczyszczenie twojej energii. Patrząc na to, z czego w ogóle można się oczyszczać energetycznie, no to jest tutaj wiele aspektów. Te podstawowe, na których warto się skupić codziennie, to jest oczyszczanie energii ze swoich niewspierających myśli.

Tutaj też doszłyśmy do takiego kluczowego momentu oczyszczania. Ja pamiętam, że kiedy ktoś zewnętrznie mnie oczyszczał i chodziłam na takie sesje oczyszczania to gdzieś w sercu czułam, że coś mi nie gra. Bo przecież z jednej strony uczyłam się, że odpowiedzialność za moje efekty i za moje życie leży po mojej stronie. A z drugiej strony zgłaszam się do kogoś, kto pomagał mi się oczyszczać, nie wiem z czego, nie wiem w jaki sposób to widzi i nie wiem czego to dotyczy. Więc moja dociekliwość kazała mi znaleźć na te pytania odpowiedź. I ta odpowiedź przyszła właśnie w postaci słowa odpowiedzialność.

Ja pamiętam, jak rozmawiałyśmy na ten temat. Dlatego, że to było tak, że przez ten okres takiego naszego oczyszczania się – mimo tego, że gdzieś te rzeczy były zrzucane i my to odczuwałyśmy. Odczuwałyśmy taką lekką ulgę można powiedzieć. To nawet nie da się do końca opisać słowami dlatego, że to było odczuwalne tak emocjonalnie, trochę w ciele, trochę tak jakby naprawdę ktoś coś zdjął, np z barków.

Ale ta ulga niestety była chwilowa.

Tak dokładnie. O to mi chodzi, do tego dążyłam, że to było chwilowe. No więc zaczęłyśmy się siebie pytać wzajemnie – Okej kiedy na przykład ta osoba zdjęła Ci to i to, i mówiła ci o tej o tej historii, z tego wcielenia albo poprzedniego; nieważne – to jak emocja ci towarzyszyła przy tym? I dzięki tym pytaniom, dzięki też rozmowom o tych naszych sesjach oczyszczania energii, mogłyśmy dotrzeć do tego, że tutaj – też podobnie jak w innych przypadkach chociażby przyciągania – bardzo kluczową rolę mają myśli emocje i przekonania.

Więc wracając do tego, o czym zaczęłaś już mówić – z czego tak naprawdę powinniśmy się oczyszczać. To są właśnie te pierwsze kluczowe elementy. Dosłownie te trzy słowa: myśli emocje i przekonania.

Dlatego tak ważne jest żeby docierać do tych swoich niewspierających myśli. To jest to co powtarza ci się pewnie przy różnych aspektach pracy nad sobą. Myśli, emocje i przekonania. To jest taki klucz wytrych można powiedzieć do tego, żebyś mogła i żebyś mógł stworzyć swoje w pełni szczęśliwe życie. Ale też w pełni energetyczne życie.

Zobacz, teraz poznajesz nasz punkt widzenia i to jak my doszłyśmy do tej swojej prawdy na temat oczyszczania się i oczyszczania własnej energii. Natomiast, dla ciebie może być prawdą to, że ktoś zewnętrznie jest w stanie ciebie oczyścić. My wierzymy, że ktoś jest w stanie towarzyszyć przy tej drodze oczyszczania się. Tak czy inaczej, jeśli masz takie przekonanie, że ktoś tylko ktoś zewnętrzny jest w stanie oczyścić twoją energię – to to też jest jakaś forma niewspierającego przekonania. I musisz znaleźć w sobie jeszcze głębszą emocje, które powoduje taką chęć i taką potrzebę zrzucanie odpowiedzialności ze swoich baków.

I znowu, jeśli wierzysz że coś zewnętrznego może Ci pomóc oczyścić się to prawdopodobnie też wierzysz że coś zewnętrznego może negatywnie wpłynąć na twoją energię wewnętrzną. I teraz, jeżeli masz takie przekonanie i taki wierzenie w sobie to będzie dla ciebie prawdą.

Dokładnie. Może być tak że ktoś kto rzuci na ciebie zły urok albo będzie ci źle życzył – to te rzeczy mogą się spełnić dla ciebie dlatego, że ty wierzysz, że to jest możliwe. I jesteś taką gąbką na negatywne emocje.

Dlatego że moc, taką energetyczną wszystkiemu nadajemy my sami. czyli tak długo jak nie włożymy w tą energię, którą ktoś wysyła w naszym kierunku, naszej wiary. Czyli nie będziemy takim lustrem, które odbije to i też przyjmie do siebie – tak długo energia negatywna wysyłana w naszym kierunku nie będzie miała pełni mocy. Może mieć minimalną jakąś moc, ale nie będzie z nami współgrać.

Wszystko to o czym mówimy w fajny sposób zaczęło się też odzwierciedlać w naszym życiu, w momencie kiedy zdaliśmy sobie sprawę z tej 100% odpowiedzialności za własną energię i to co do nas przychodzi. Bo oczywiście my też mamy trudne doświadczenia. Doświadczenia sprawdzające nas z tego, jaki poziom wibracji wysyłamy do świata, na bazie tych doświadczeń które do nas przychodzą. I teraz już podchodzimy do tego z lekkością i dużą świadomością że im bardziej neutralne będą nasze emocje tym szybciej to doświadczenie negatywne po prostu zniknie; po prostu się zniweluje lub rozwiąże się samo.

To też jest taka ciekawa rzecz dlatego, że czasami obserwuję sobie różnego typu dyskusje, czy to na żywo, czy online – to nie jest teraz istotne. I widzę jak ludzie właśnie wysyłają energię w dwie strony. I powiedzmy – spotykają się dwie strony, które mają totalnie różne podejście do jakiegoś tematu. Nie ważne co to teraz będzie, nie dolewamy oliwy do ognia. Ale mamy dwie przeciwne opinie. I teraz albo możemy dyskutować… I ta energia negatywna będzie rosła. I też wibracje niskie w tej dyskusji będą rosły. A to będzie zanieczyszczać i jednej i drugiej stronie ich pole energetyczne. Teraz mamy drugą możliwość. Jedna ze stron wybierze w ogóle nie brania udziału w dyskusji. Czyli powiedzmy wrzucam post na Facebooku i ktoś mi go komentuje negatywnie. I ja na to w ogóle nie odpowiadam. Usuwam komentarz po prostu. I wiele osób wtedy dziwi się i mówi: ale jak to, ty nie będziesz się bronić? Nie będziesz bronić swojego zdania?

Albo, dlaczego usuwasz komentarz?

Dlaczego usuwasz komentarz? I to jest mój wybór – ochrony mojej energii. Dlatego, że gdybym ja zaczęła dyskusję i gdybym ja zaczęła, nawet nie obronę… Ale gdybym zaczęła argumentować to, dlaczego tak myślę, a nie inaczej to niestety dałabym wpłynąć na swoją energię negatywnie. A mam wybór. No więc moim wyborem jest to, żeby usunąć komentarz albo w ogóle nie odpowiadać na jakąś zaczepkę. Czasami jest tak że ludzie, właśnie ci którzy są w niskich wibracjach albo mają zanieczyszczoną swoją energię… Oni są tak przez tą energię zdołowani, że pragną nas wciągnąć do swojej bajki. Pragną żebyśmy czuli się podobnie jak oni. No więc próbują nas atakować – nazwijmy to – w jakikolwiek sposób. Czasami zdarza się nam też, że ktoś komentuje nam jakiś nasz wpis, chociażby na fanpage. Albo coś do nas napisze. I nawet nie to, że nie jest to nieprzyjemne, ale po prostu jest to takie, że czuć, że ktoś ma potrzebę walki. Potrzebę udowodnienia.

Ale zauważyłaś, że to się już przestało działać od jakiegoś czasu? To się nie dzieje bo my też też mocno pracujemy nad takim hasłem miłość i miłosierdzie ostatnio. I to też odzwierciedla się w tym, co do nas przychodzi. I oczywiście były po drodze różnego rodzaju testy, ale teraz z coraz większą dojrzałością i radością oczekujemy najlepszego. I właśnie takie wiadomości w formie “super podcast dziewczyny”, “dziękuję za to że się tym dzielicie” – właśnie takie rzeczy do nas przychodzą. To też jest takie potwierdzenie, że ta praca z naszymi emocjami działa i odzwierciedla się bardzo szybko.

Ja myślę że to też stało się dlatego – czyli taka całkowita zamiana tego, że na 100% może 1% jeszcze jakiś czas temu, kilka miesięcy temu, było takich działań gdzieś tam od ludzi, które wypływały może jakieś zazdrości; może z jakiejś zadry… Nieważne. Natomiast chodzi o to, że to się zmieniło, dlatego że my pracowaliśmy nad miłością i pracujemy nad miłosierdziem do innych. Nad zrozumieniem ale też. Ale też nad neutralizacją.

I nad miłością i miłosierdziem do samych siebie. Ponieważ bardzo często jest tak, że to co dostajemy z zewnątrz od świata jest lustrem tego co sami mamy w sobie, względem siebie. Nie tylko względem innych ale też względem samych siebie.

I to co powiedziałaś jest tutaj też fajnym podsumowaniem tej części. Dlatego że, zobacz… Dlaczego ludzie atakują siebie gdzieś tam na żywo, czy w mediach społecznościowych? Właśnie dlatego, że robią to co mają w środku. No więc jeżeli oni chcą walczyć z czymś, jeżeli chcą coś udowadniać to ja wybieram zostawiać ich z tym. Ja nie jestem ich lustrem. Więc wybieram zostawić ich z tym. A ja ze swoją energią po prostu sobie idę dalej.

Wszystko to o czym mówimy też bardzo fajnie i mocno wiąże się z intencjami. Bo jeśli ktoś ma taką intencję żeby wbić komuś innemu szpile –  to oczywiście, to osoba nieświadomie robi to też sobie. Czyli wbija tą szpilę sobie i zostawia sobie tą szpilkę do oczyszczenia. Jeśli tego nie zrobi, to będą inne różnego rodzaju konsekwencje. Ale nie o tym. Kluczowe jest żeby samodzielnie oczyszczać swoje intencje i robić to na bieżąco. Intencje, emocje. No bo intencje to jest też jakaś forma emocji, ale bardzo głęboko zakorzeniona. Trochę powiązana z podświadomy przekonaniem.

No więc intencje, emocje, przekonania, myśli to jest to czym wibrujemy. Więc można powiedzieć, tak w wielkim skrócie, że to co oczyszczamy to tak naprawdę są niskie wibracje, które z nas emanują. A więc jeżeli zaczniesz nad tym codziennie pracować, to te twoje wibracje zaczną się podnosić. A twoje pole energetyczne będzie czyste. Albo można powiedzieć, że będzie emanowało odpowiednim światłem, fioletowym światłem.

Pytanie jednak powstaje: Czy warto jest zgłosić się na oczyszczanie do kogoś kto nie pracuje ze swoją energią i ze swoim cieniem?

No i tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dlatego, że to bardzo mocny zależy od ciebie i od tego jakie ty masz podejście do tej osoby, i jak na to patrzysz. Jeżeli ty podchodzisz do tego pozytywnie i odczuwasz, że może ci to pomóc pójść dalej, to jak najbardziej tak. Dlatego że to w sumie twoja intencje i twoje podejście do tej osoby są tutaj klucze.

Ważne jest też żeby zobaczyć – inaczej mówiąc poczuć. Bo to też nie chodzi o takie zobaczenia oczami, tylko poczucie sercem i zobaczenie raczej trzecim okiem – czy osoba ma czyste intencje i czy robi to z serca, dlatego, że chcę ci pomóc. Bo jeżeli tak jest, to jest duże prawdopodobieństwo, że ta osoba będzie ci w stanie pomóc. Natomiast nie licz na to, że to będzie taka magiczna różdżka i zgłaszasz się do wróżki, która cię uleczy. Bo twoja rola w tym etapie oczyszczania albo uzdrawiania jest najważniejsza.

To jest to co ty mówiłaś. Że kiedy byłyśmy te kilka lat temu u takich osób i one np mówiły: Masz nóż w sercu albo masz igłę gdzieś tam – to były dla nas informacje, gdzie szukać tego w ciele i gdzie są te emocje. Emocje ujemne, emocje te o niskich wibracjach, które powodowały zanieczyszczenie energetyczne.

Dosłownie dziś miałam takie doświadczenie, które wiązało się z otrzymaniem odpowiedzi na moje pytanie, zadane wczoraj. Od dwóch dni coś mnie bolało w lewej piersi. I zadałam do wszechświata pytanie, właściwie też poprosiłam i poczułam jak przychodzi do mnie odpowiedź. Pytanie które brzmiało: Jaka jest w tym dla mnie lekcja? Czego mam się doszukać? I dzisiaj większość dnia poświęciłam dla siebie. Na to żeby pobyć ze swoimi emocjami, ze swoimi myślami i żeby uważnie obserwować siebie. Do tego sprzyjała też pogoda, bo padał deszcz i świeczki było odpalone już od popołudnia. I kiedy byłam w tej ciszy, otworzyłam książkę i zaczęłam czytać. I fragment, który tam przeczytałam nie był związany w jakiś taki bezpośredni sposób z tą sytuacją i moim bólem. Natomiast, w jednym zdaniu przeczytałam frazę, która brzmiała: żyła pełną piersią. I wtedy łzy poleciały mi ciurkiem, bo wiedziałam, że to była moja odpowiedź na moje pytanie wcześniej zadane. Na to, jaka jest dla mnie lekcja związana z tym bólem.

No i teraz – tak to się właśnie dzieje. Czyli jeśli chciałbyś spytać, w jaki sposób można oczyszczać swoją energię, to tutaj nie ma żadnych magicznych sposobów na to. Tutaj możesz użyć pewnego rodzaju atrybutów zewnętrznych, które w tym wspierają, żeby dojść do sedna sprawy. Natomiast praca to jest ta część taka wewnętrzna. Czyli to jest to słuchanie siebie. Zobacz co Honorata powiedziała. Że dostała odpowiedź, nad czym ma pracować – i to też jest związane z jej energią wewnętrzną – w książce. Ale zanim dostała tą odpowiedź, wprowadziła się w ciszę. I do tego zapaliła świeczki. I na przykład właśnie odpalanie świecy, chociażby białej świecy, to jest taka metoda stosowana też kiedyś – dawno temu – na to, żeby dać do wszechświata sygnał, że chcemy oczyścić swoją energię. I jeżeli robimy to z jakąś intencją, na przykład w kierunku czegoś. Czyli na przykład, chcemy oczyścić się z jakiejś intencji, którą mieliśmy i odkryliśmy że ta intencja była negatywna. I chcemy to oczyścić. I odpalamy świeczkę właśnie w ten sposób. No to możemy być pewni, że wszechświat zrobi wszystko i prowadzi nas w takim kierunku, żeby ta energia została oczyszczona. Może też tak być, że użyjemy nie wiem szałwii chociażby.

Tych atrybutów i jest kilka i o nich się mówi również w świecie rozwoju duchowego. To może być kąpiel w soli, to może być świeca,  tak jak wcześniej wspomniałaś. Kadzidła, kryształy to może być muzyka o wysokich wibracjach. Może to być również dieta. W zależności od tego z czego chcesz się oczyścić, pamiętaj że to są tylko atrybuty wspierające. Dlatego, że tak jak Sylwia już powiedziała i ja powiedziałam wcześniej – kluczowe jest to, w co ty wierzysz. Jeżeli wierzysz to, że coś zewnętrznego jest w stanie ci pomóc i Cię oczyścić – to tak się stanie. Jeżeli wierzysz w to, że tylko ty masz taką moc, ale mówisz sobie że nie wiesz jak, to prawdopodobnie nie uda ci się oczyścić skutecznie i lekcje będą do ciebie wracały. Jeżeli wierzysz w to, że tylko ty możesz się oczyścić i wiesz że możesz to zrobić to dokładnie tak się stanie.

Kluczowe też tutaj jest to że potrzebujesz świadomości tego że nie warto bać się mierzenia ze swoim cieniem. Dlatego że każdy z nas ma tą stronę cienia w sobie i nie jesteśmy istotami doskonałymi. Jesteśmy w ciągłej drodze rozwoju i nawet mistrzowie, którzy pojawiali się i pojawiają się tutaj ( i którymi my też możemy się stać) nigdy nie myśleli o sobie, że już odbyli całą drogę;  że już nauczyli się wszystkiego. I zawsze też dbali i dbają o swoje oczyszczanie na swoje sposoby. A więc twoim zadaniem też na to życie tutaj na ziemi jest odnalezienie swoich sposobów na oczyszczanie się i robienia tego regularnie.

Super, że wspomniałaś o tym cieniu. To jest tak, że wiele osób która wchodzi na tą ścieżkę rozwoju i zaczyna też pomagać innym; towarzyszyć innym w ich ścieżce rozwoju – zapomina o pewnym kluczowym aspekcie. Takim podejściu z pozycji miłości ale też pokory. Czyli właśnie nie mówieniu, że ja już jestem oświeconą osobą i wiem wszystko; i ucz się tylko ode mnie ponieważ ta osoba po drugiej stronie nic nie wie,  ja wiem lepiej. To zobacz z jakiej pozycji ten ktoś wychodzi. Z pozycji ego. I to jest tak zwane duchowe ego, które się pojawia też w tym świecie rozwoju duchowego. Zwracaj uwagę na to jaką energią ktoś emanuje, jeśli chcesz aby wspierał Cię w tym oczyszczaniu. No i też to, co Sylwia powiedziała. Oczyszczaj się samodzielnie, regularnie.

No i te sposoby oczyszczania twojej energii nie muszą być wcale tym o czym wspomniałyśmy. Czyli to nie muszą być świece czy kryształy. Nie musisz lecieć i kupić sobie kryształu za 1000 zł teraz do jakiegoś sklepu. To może być chociażby rytuał oddychania w którym będziesz mieć intencje oczyszczenia czegoś. To też musi być coś konkretnego, dlatego, że jeżeli tak ogólnie wyślesz intencje typu – chcę oczyścić się energetyczne… To jest super też, oczywiście. Coś tutaj zadziała. Natomiast im bardziej precyzyjnie będziesz szukać w sobie tych igieł i noże, i różnych innych rzeczy energetycznych, tym szybciej dojdziesz umiała dotrzeć do tego, co tak naprawdę wpływa na zanieczyszczenie twojej energii. I tym szybciej będziesz potrafiła tę energię oczyszczać każdego dnia.

Oddychanie albo picie szklanki wody też z intencją oczyszczania, albo zwykłe mycie rąk – również z intencją oczyszczania. Albo po prostu zasypianie z wdzięcznością za ten dzień i wybaczenie wszystkim osobom, które w jakiś sposób wpłynęły na twoje obniżenie wibracji. To wszystko ma wpływ na to, z jaką energię obudzisz się następnego dnia. I jaką będziesz wibrować.

Mamy nadzieję, że czujesz i wiesz już jaką rolę odgrywasz ty sama i ty sam w kontekście oczyszczania swojego pola energetycznego. I że gdzieś tam, w twoim sercu, kiełkuje już twój własny sposób na oczyszczanie swoje energii na co dzień.

Pamiętaj żeby robić to co czujesz w kierunku oczyszczania. To też nie może być sztuczne czy narzucone. Raczej chodzi o to żebyś w pełni poświęciła temu uwagę i czuła te emocje związane z rytuałem oczyszczania.

To był podcast WYSOKIE WIBRACJE. Dziękujemy i zapraszamy do kolejnego odcinka.