Prawo dawania to jedno z uniwersalnych praw Wszechświata.

Gdy stosujemy je ze zrozumieniem i uważnością, jesteśmy w stanie dać sobie samym więcej obfitości (nie tylko tej materialnej, ale przede wszystkim tej emocjonalnej)

To, z jaką energią dajesz (sobie i innym), ma ogromne znaczenie względem tego, co przyciągasz. Ponieważ Wszechświat komunikuje się z nami w języku wibracji, kluczowe jest, aby mieć świadomość jaką częstotliwość wysyłasz będąc po stronie dawcy.

Aby przeskanować swoje intencje i energię, jaką emanujesz w dawaniu, a jednocześnie skorygować kierunek ku wibracjom wynikającym z Miłości, wysłuchaj dzisiejszego odcinka.

Życzę Ci mocy w komunikowaniu swoich wibracji,

Sylwia

***

SŁUCHAJ W SoundCloud LUB POBIERZ NA KOMPUTER

***

OBSERWUJ NAS I SŁUCHAJ W APLIKACJI SPOTIFY

LUB APPLE PODCAST/ GOOGLE PODCAST – wyszukując nazwę WYSOKIE WIBRACJE

***

ODTWARZAJ PRZEZ YouTube

Uzdrawianie niewspierających wzorcówZwiększanie połączenia z wyższą jaźniąOdblokowanie na finanse i wewnętrzne spełnienie

duchowekursy.pl

ZOBACZ DOSTĘPNE KURSY .MP3 I ONLINE
POZNAJ DUCHOWE KURSY

***

PRZECZYTAJ

W dzisiejszym podcaście porozmawiamy na temat umiejętności dawania, dawania z odpowiednimi intencjami i energią. Dawania przede wszystkim sobie jako osobie, którą kochasz i wspierasz bezwarunkowo. Z energii, która pomnaża to co dajesz i umożliwia dzielenie się z lekkością z innymi.

W swojej książce „7 duchowych praw” Deepak Chopra pisze m.in. o tym, że im więcej dajesz tym więcej otrzymujesz. Tak utrzymujesz obfitość wszechświata w swoim życiu. Wszystko co ma jakąkolwiek wartość i znaczenie w życiu mnoży się, kiedy się tym dzielisz. To co się nie mnoży poprzez dawanie nie jest warte ani dzielenia się tym ani otrzymywania go od innych.

Jeśli poprzez dawanie czujesz jakbyś coś tracił, to tak naprawdę to co ofiarujesz nie jest dane prawdziwie i nie przyczynia się od wzrostu. Jeśli dajesz coś niechętnie, to nie płynie za tym żadna energia. To intencje, które stoją za Twoim dawaniem są najważniejsze. Intencją powinno być zawsze kreowanie szczęścia dla tego, kogo obdarowujemy, ponieważ to właśnie szczęście wspiera i podtrzymuje życie, kiedy dajesz z serca i bez warunków to właśnie wprost proporcjonalnie do tego wraca do Ciebie dobra energia w różnej postaci.

Dalej Deepak mówi, że praktykowanie prawa dawania jest bardzo łatwe. Jeśli chcesz odczuwać radość dawaj po prostu radość z czystego serca, to samo dotyczy innych uczuć, i emocji bo głównie to tak naprawdę możemy sobie dać nieważne w jakiej postaci. Dajemy sobie coś fizycznie, za tym stoją emocje, które są z tym związane, to dawanie innym potrzebujesz jednak rozpocząć od samej siebie. Jeśli nie nauczysz się tego, aby dawać sobie wszelkie emocje i uczucia, których potrzebujesz to po prostu będziesz szukać ich cały czas na zewnątrz i na oślep, korzystając z różnych źródeł, które mogłyby Ci pomóc podnieść choć na chwilę dobre samopoczucie i zastąpić głębokie odczuwanie czegoś.

Wiesz już, że praca nad tym, aby okazywać sobie miłość akceptację, uwagę, wdzięczność, docenienie trwa cały czas. To co jest w tym ważne to intencje, które tworzą w procesie dawania energię. Jeśli nauczysz się dawać sobie z dobrymi intencjami, podobnie będzie, kiedy zaczniesz świadomie dawać innym, nie tylko te materialne rzeczy, ale przede wszystkim te niematerialne jak np. czas, zainteresowanie, troskę czy miłość.  Nie możesz być np. na siebie zła za to, że idziesz do fryzjera, czy np. właśnie teraz wykupujesz ubezpieczenie samochodu. Wydawanie pieniędzy na różne potrzeby, ale i przyjemności to jest przecież obdarowywanie siebie.

To z jaką intencją i emocjami to robisz ma kolosalne znaczenie na to co te rzeczy wniosą dla Twojego życia. I podobnie jest z obdarowywaniem innych, czy robisz to np. z brakiem, żalem, i strachem? Czy jednak z radością i wdzięcznością? Czy z oczekiwaniem? Czy kryje się za tym intencja np. bycia podziwianą i docenianą? Ponieważ obdarowujesz kogoś?

Widzisz, kilka lat temu w konsekwencji swoich decyzji i wyborów miałam długi i mówię o tym wprost. Posiadanie długów, czy bycie w długach to nie jest nic złego, to jest po prostu lekcja dla tej osoby, która znajduje się w tej sytuacji o niej samej. I miałam tę lekcję. Wtedy to był taki okres, w którym naprawdę musiałam mocno zastanawiać się czy danego dnia kupić jedzenie sobie czy psu, wtedy bardzo wiele decyzji, też przez jakiś okres aż sobie tego nie uświadomiłam i nie zatrzymałam tego procesu i tego stanu, płynęło właśnie z braku, żalu i strachu. Te emocje kreowały kolejne wydarzenia, które generowały właśnie wszystko ze strachu, żalu i braku.

I to było tak, że kiedy np. popsuł mi się komputer, który był wtedy moim jedynym źródłem i opcją tego, żeby jakkolwiek zarabiać kolejne pieniądze, to była we mnie taka frustracja i żal, że muszę kupić nowy komputer a przecież te pieniądze powinny pójść np. na spłacenie jakiejś części zadłużenia, żebym mogła szybciej osiągnąć spokój i żebym w końcu mogła dawać innym ludziom, to co chce dawać, czyli żeby mogła ich inspirować, żebym mogła przekazywać im swoją wiedzę. Tylko że do momentu, do którego nie potrafiłam nagrodzić siebie w ogóle i dać sobie tego nowego komputera, który był mi potrzebny do pracy, z radością i wdzięcznością, że o teraz to będzie mi łatwiej tworzyć i mam sprzęt, który w tym mi pomoże, to wszytko co tworzyłam przychodziło z bóle i trudem.

Owszem przynosiło pieniądze, ale to były pieniądze, które cały czas pokrywały długi. I tak się działo do momentu, w którym w końcu nie zmieniłam tego schematu, schematu odczuwania i myślenia. Kiedy zmieniłam ten schemat i w takich sytuacjach w których się zdarzało postanawiałam docenić to, że pracuje i że ok. teraz potrzebne mi jest to, żeby kupić telefon, ponieważ mi się popsuł. Albo że potrzebuje zainwestować w naprawę samochodu, po to, żeby bezpiecznie dojeżdżać do klientów itd.

Kiedy zaczęłam na to patrzeć z innej perspektywy i wydawać pieniądze na te rzeczy, które przedtem uważałam za stratę, za odsuwanie mnie od moich celów to tez to kreowanie rzeczywistości, która powstawała za chwilę było zupełnie inne i tak krok po kroku w końcu pojawiły się możliwości i sytuacje które pozwoliły mi wyjść z zadłużenia a dzisiaj pozwoliły mi po paru latach rozwijać dwie marki z Honoratą i cieszyć się dużą wolnością finansową. To jest oczywiście w wielkim skrócie, dlatego, że nie chce tutaj przytaczać całej historii możesz, ją poznać w jednym z naszych podcastów.

Najważniejsze jest to, że zaczęłam dawać siebie z innymi emocjami, obdarowywać się z radością. Obdarowywać się wdzięcznością i takim poczuciem tego, że na to zasługuje. I jedna z ostatnich historii jest też taka, że właśnie ta radość, wdzięczność, to pozytywne podejście do obdarowywania siebie i też w konsekwencji obdarowywania później innych, dlatego, że kiedy zmieniłam swoją sytuację, kiedy obróciłam karty, kiedy zaczęłam poprzez inne emocje, uczucia, myśli i działania kreować sobie inną codzienność, mogłam też spełniać inne swoje marzenia.

I mogłam też zacząć obdarowywać np. moich bliskich rzeczami, wsparciem, ale też czymś co chciałam robić zawsze, czyli np. zabieraniem moich rodziców na jakieś krótkie wypady. Ta cała energia, która się przy tym stworzyła dała mi możliwości obdarowywania siebie, jeszcze hojniej.

Tak jak ostatnio. Zdecydowałyśmy się z Honoratą na wyjazd i koncert Alicie Keys, który będzie niebawem i na którym spotkamy się z nią osobiście. Dlatego, że kupiłyśmy sobie takie bilety, meet and greet, co oznacza, że będziemy mogły spotkać się z nią na chwilę i porozmawiać. I to jest niesamowite dlatego, że patrząc na to, że jeszcze 6 lat temu pójście na jakikolwiek koncert i nagrodzenie się w ten sposób dlatego, że koncerty to jest jedna z paru rzeczy którą uwielbiam, podobnie jak wyjazdy i poznawanie świata.

Koncerty i muzyka to jest moja taka jedna z bram do innych wymiarów. I też do mojej duszy. To patrząc na to z tej perspektywy już czasu, to jest niesamowite, że obdarowywanie siebie i innych z dobrymi intencjami i z dobrymi emocjami kreuje dla nas samych aż takie możliwości. Przyjrzyj się temu jak Ty się czujesz, jak się zachowujesz wtedy, kiedy dajesz coś najpierw sobie.

Zobacz w jaki sposób reagujesz, kiedy właśnie np. popsuł Ci się samochód i musisz go naprawić albo dowiadujesz się od dziecka, że wyjeżdża na wycieczkę i potrzebuje na to pieniędzy albo potrzebujesz po prostu pójść i o siebie zadbać, do fryzjera czy do kosmetyczki. Przypatrz się temu jakie są Twoje reakcje na wydatki nieplanowane i przypatrz się temu jak się czujesz i zachowujesz, kiedy pozwalasz sobie na drobne i większe przyjemności. Od wyjścia do kina poprzez wyjazdy i być może większe jakieś ekstrawaganckie pomysły. Zobacz co wtedy się w Tobie pojawia.

Czasami jest tak, że nawet nie jesteśmy świadomi, że dając coś sobie dajemy to właśnie z poczucie strachu. Czyli np. jedziemy na wakacje, ale mamy w sobie takie wewnętrzny strach co będzie dalej jak wrócimy dlatego, że wyjeżdżamy za ostatnie pieniądze. Czasami dając innym, nie mamy zielonego pojęcia, że kryje się za tym intencja bycia podziwianą i docenianą. Czyli pomagamy komuś, kto jest w potrzebie i oczekujemy tego, że ten ktoś będzie wdzięczny albo że nas pochwali przed innymi i dzięki temu my poczujemy się lepiej.

Dlatego ważne jest, żeby się obserwować i żeby patrzeć na swoje działania właśnie w zakresie dawania sobie i innym z różnych perspektyw. Kiedy nauczysz się dawać sobie z poczuciem, że to co najlepsze jest już Twoje, obdarowywanie innych rzeczami niematerialnymi i materialnymi tak samo stanie się dla Ciebie taką samą radością i lekkością. Ja życzę Tobie tego żebyś codziennie obdarowywała siebie i innych z poczuciem tego, że wszystko co jest, jest nasze, dlatego że jesteśmy we wszystkim jednością.

A kiedy umiemy się tym dzielić i obdarowywać to wszystko mnożymy, jeszcze bardziej.

To wszystko co dziś usłyszałaś to jest jedna z 28 lekcji procesu do pokochania siebie bardziej. Procesu, który pomoże Ci nie tylko nauczyć się czerpać z nieskończonego źródła miłości. Pomoże Ci także poczuć się w pełni docenioną, dowartościowaną zaakceptowaną, ukochaną, dopieszczoną, zauważoną, zatroszczą, za to, że jesteś po prostu sobą. Wyjątkową i jedyną taką duszą. Dołącz do procesu 28 dni do pokochania siebie bardziej wchodząc na stronę www.duchowekursy.pl